czwartek, 20 kwietnia 2017

Na zielonej łące...

Zbigniew Baryła "Wiosenna łąka"
Wiosenna łąka w promieniach słońca
cała zielona jest i kwitnąca.
Pszczoły, motyle nad nią fruwają, 
a w trawie świerszcze koncerty grają [...]

Na naszej łące było zielono, kwiatowo i pachnąco (świeżo "koszona" trawa, koniczynka i mlecz).
A wśród zieleninki skakały żabki, latały ptaszki,pszczółki, biedronki, motyle.
Było wesoło,tanecznie, muzykalnie i nieco hałaśliwie (pląsy+perkusyjna orkiestra imitująca klekot, świergot, byczenie...i inne łąkowe odgłosy natury).
Było także sportowo (przeprawa ścieżką sensoryczną -gładką, śliską, miękką i chropowatą +przejście po belce i przez ul-tunel)...
i artystycznie ( barwiliśmy sól przy pomocy kredy i otrzymanym kolorowym "piaskiem" usypywaliśmy wzory na motylich skrzydłach).
Sprzątanie po zabawie zajęło sporo czasu- to znak, że zajęcia były udane :))




      

                 


                     Dziękuję za wspólną zabawę. 
                     Do następnej środy!

niedziela, 9 kwietnia 2017

Wiła wianki...









6:30.Wyspana, w głowie nowe pomysły, w komodzie nowa "glutownica"...i nigdzie się nie spieszę...Mogę działać.
Wianki na warsztat.

Z braku profesjonalnej bazy do wianka wymyśliłam,że rolą tę spełni wieczko od plastikowego pudełka na surówki.
Jego atutem jest rowek, w który wkleiłam koronkę, zaś na gładkiej stronie świetnie mocuje się połówki styropianowych jajek i ozdoby.
Wdzięczne i lekkie wianuszki gotowe w godzinę ;))



 Wianki zgłaszam do wyzwania w DIY-zrób to sam oraz do wyzwania w Kwiecie Dolnośląskim

  

wtorek, 4 kwietnia 2017

Jedzie pociąg, jedzie...

wiezie ludzi wiezie, puszcza dymu szare kłęby
powiedz mi sąsiedzie, powiedz gdzie ty jedziesz, bo ja do Szklarskiej Poręby...

i my tym razem pojechaliśmy po torach. Tu tut...






czwartek, 30 marca 2017

Wiosna radosna

A ty zimo uciekaj za górkę za las, 
nie marudź i nie zwlekaj; już na wiosnę czas
Rękawiczki i czapki, pochowamy do szafki, 
na spacerek pójdziemy nie zmarzniemy już!

Na zajęciach tu i ówdzie ( przedszkole Rumia, Ptysiowe Przedszkole Reda i Klub Rodzica Boboreda) witaliśmy wiosnę...
Królowały bociany, żaby, motyle, a nawet...dżdżownice 
gniazdka, jajeczka, piórka, 
nasionka, trawa, kwiatki-bratki, bazie-kotki..

Wiosna wiosną, ale w marcu jak w garncu, więc oprócz słonka, mieliśmy sensoryczny wietrzyk deszczyk, a nawet śnieg.





   
   



                                                                inspirującej wiosny!

piątek, 24 marca 2017

Klub Rodzica Boboreda

Z radością przyjęłam zaproszenie na spotkanie  Klubu Rodzica Boboreda
Bawiliśmy się przednio, szukając wiosny, śpiewając,grając na instrumentach, bawiąc się masą sensoryczną,kolorowym spagetti i innymi inspirujacymi materałami.

Każdy znalazł coś dla siebie: byli zwolennicy makaronowych dżdżownic, miłośnicy kwiatków-bratków, lubiący gładkie, puszyste lub kolczaste powierzchnie, kochający wstążki i sznurki, zadowoleni z obsypywania się papierkami z niszczarki i zawijania orzeszków w aluminium






źródło zdjęć:klik

dziękuję za miłą zabawę ;)

sobota, 4 marca 2017

Kosmicznie

W ostania środę  bawiliśmy się kosmicznie...
Były gwiazdki i planety, lunety i rakiety...
W latającym spodku ( zdrobionym z dwóch talerzy i miski)  przyleciał do nas ufoludek Zizu z planety 1-2-3, który przywiózł "próbki ziemi" z różnych planet  i trochę księżycowego pyłu.





Stworzyliśmy własne układy planetarne, rysowaliśmy po aluminiowych płytkach, szeleściliśmy i owijaliśmy się w kosmiczne skafandry ( folia NRC)...był i taniec i twórczy bałagan:)

Dziękuję za wspólną zabawę!

czwartek, 23 lutego 2017

Tłusty czwartek

..sprzyja zabawom ( plastycznym i sensorycznym).
Jednak zamiast ciapkania się w cieście drożdżowym, lukrze i marmoladzie
wyjęliśmy z szuflady klej, nożyczki, tekturki,brokat, pianki, guziki, świecidełka i nalepiliśmy donatów :)



A zatem: