piątek, 22 listopada 2013

Młodzież z sąsiedztwa

Nadszedł piątek, a wraz z nimi rzeczone warsztaty z młodzieżą.
Oczywiście robiliśmy kartki świąteczne :)
Pierwszy pokaz step-by-step poprowadziła Lula, drugi ja, a dalej była już "wolna amerykanka"...

"Dzieciaki" dzielnie się spisały, ulepiły ponad 30 kartek:



wydzieranki +gesso i brokat (warsztat Luli)
Pokazujemy..

i doradzamy...
by powstały np. takie choineczkowe kartki (mój warsztat)

Było twórczo, sympatycznie,  radośnie!
Więcej zdjęc autorstwa ks. Mariusza mozna znaleźć tutaj 

Jedyne z czym się borykalam na warsztacie, to nadmiar:
- kleju z brokatem na pracach ( a sama go dzieciakom podsunełam!)
- i głośnej mechanicznej muzyki :)--Ja jestem kobieta starej daty:)

3 komentarze:

  1. nie pisz tak, bo wychodzi na to że jestem mamutem prehistorycznym...
    a z prac dzieciaków jestem bardzo zadowolona. Wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co ja poradze,ze wolalabym Elvisa, Sinatrę czy Buddy Holly

      Usuń
  2. Piękne prace powstały! Gratuluję Wam tego zaangażowania!!!

    OdpowiedzUsuń